Kategoria: dzień dobry

dzień dobry, o kurczę, porządne mięcho

Domowa szynka drobiowa i kilka słów o dylematach mięsożercy

Przyznam się Wam do czegoś. Od pewnego czasu ograniczyłem mięso. Nie, nie poszedłem w ślady swojej Lepszej Połowy i nie zostałem wegetarianinem. Zestaw genów, w których odziedziczyłem spore szanse na wieńcówkę, to też tylko po części przyczyna. Również po części przyczyną jest piramidalne oszustwo, które przemysł wędliniarski nam funduje, futrując swoje produkty solanką, polifosforanami – […]

dzień dobry, kilkanaście minut roboty, notatki z Ameryki, sweet

Śniadanie na poprawę nastroju: maślankowe pankejki z musem jabłkowym i syropem klonowym

Jesień. Zimno. Za oknem niby rano, a światła tyle, że o zmierzchu bywa więcej. Niby weekend, a pracy czeka od cholery. Taka sytuacja wymaga działań specjalnych.Amerykanie mają swoje sposoby na śniadanie – konsekwencją większości tych sposobów jest największy na świecie wskaźnik otyłości w tym kraju. Ale kurde, od czasu do czasu, w szczególnych warunkach, można, […]

Bliski Wschód, dzień dobry, kilkanaście minut roboty, kuchnia żydowska, pomidor twoim sojusznikiem, Śródziemnomorze, vege

szakszuka, czyli śniadanie mistrzów (krav magi)

To zdecydowanie jest jedno z moich ulubionych śniadań. Doskonałe zwłaszcza jako późne śniadanie – w weekend, gdy się już człowiek zwlecze z wyra po imprezowej nocy, gdy jest na tyle czasu, żeby je niespiesznie przygotować, gdy w międzyczasie parzy się kawa, Lepsza Połowa jeszcze w łazience, a nad kuchnią już unosi się czosnkowo-pomidorowy zapach.Szakszuka to […]