Kategoria: vege

notatki z Włoch, podstawy, Śródziemnomorze, vege

Notatki z Włoch: korepetycje z pasta fresca, a potem trofie z pesto liguryjskim i… ziemniakami

Już jestem, już jestem! Ktokolwiek myślał, że Facet z Nożem opuścił posterunek, fatalnie się pomylił, ktokolwiek się łudził, że Nożownik zrejterował, pisanie bloga odpuścił – srodze się zawiedzie. A wszyscy, którzy w napięciu czekali, mają teraz chwilę radości 🙂 To było pracowite lato. Wierzcie lub nie, ale z powodu Bardzo Ważnego Projektu, przez wszystkie te […]

pizza rządzi, Śródziemnomorze, vege

pizza z kamienia #2: kapary z chili, pizza bianca i szamot vs granit

Według wydanego właśnie raportu “Polska kulinarnie” autorstwa Interactive Research Center, Cube Group i Ciszewski MSL, kuchnia włoska jest wśród internautów prawie najpopularniejsza (wskazało ją 48% badanych) – prześciga ją tylko, a jakże, kuchnia polska (56%). Potem długo, długo nic i na trzecim miejscu pojawia się kuchnia chińska (24%), następnie meksykańska, grecka i amerykańska. Najczęściej wybieramy więc […]

Bliski Wschód, na imprezę, Śródziemnomorze, vege

Hummus i manakisz – na zgodę

Hummus to poważna sprawa.Jest jednym z najbardziej ikonicznych smaków Bliskiego Wschodu. Koncentruje dla mnie wszystkie wspomnienia z Jerozolimy, przywołuje harmider, barwność i niezwykłe przemieszanie wszystkiego ze wszystkim w arabskiej dzielnicy Starej Jerozolimy, gdzie na ulicach, przypominających raczej ciasne korytarze, procesje mijają się z roznosicielami herbaty, modły przeplatają się z nawoływaniami sprzedawców oliwek, a przy stacjach […]

Bałkany, kilkanaście minut roboty, na imprezę, pomidor twoim sojusznikiem, randka, Śródziemnomorze, vege

zapiekana feta – prosto i genialnie

Podając taką przekąskę, od strzała w środku zimy przywołasz wspomnienia wakacji na którejś z greckich wysp, rozgrzejesz serce Współbiesiadniczki, wykażesz się kulinarną inwencją, a zarazem praktycznie w ogóle się nie narobisz.Wszystko to pod warunkiem, że uda Ci się kupić porządne pomidory. I porządną fetę.Z pomidorami latem to nie sztuka, ale teraz trzeba uważać. Nie wstydź […]

Bliski Wschód, jeden gar, na imprezę, randka, Śródziemnomorze, vege

odtrutka po świętach: wegetariański tażin fenkułowo-cytrynowy

Kiedy zastanawialiśmy się z Lepszą Połową, na jakie menu mamy ochotę w sylwestrowy wieczór we dwoje, postanowiliśmy jednogłośnie: ma być coś lekkiego. Po świątecznych podróżach do rodziców, po kulinarnej rozpuście, mieliśmy ochotę na coś po pierwsze lekkostrawnego, a po drugie – nietradycyjnego (nie żebym miał cokolwiek przeciwko tradycyjnej kuchni, przeciwnie, ale jestem zwolennikiem naprzemienności). Po […]

je dynie, na co dzień, na imprezę, notatki z Ameryki, vege

Casserole z dynią i quinoą – kosmiczna i wojownicza

Coś się kończy, coś się zaczyna – powiada klasyk. Kończy się sezon na dynie. Więc ten mały eksperyment będzie oficjalnym pożegnaniem z dynią 2012. A zaczyna się kulinarna eksploatacja nowego składnika. Ni to zboże, ni to ryż. Zdrowe i bogate odżywczo tak, że stanowi jeden z ważniejszych składników diety astronautów. Wiedzieli o tym także Inkowie […]

Bliski Wschód, na imprezę, notatki ze Stambułu, pizza rządzi, Śródziemnomorze, vege

tureckie pide: lepsze niż pizza

Najdłużej trzymają mi się w głowie wspomnienia, w których widoki łączą się ze smakami, wrażenia estetyczne z kulinarnymi, słowem: zwiedzanie z jedzeniem. W przypadku pide było tak:Po pierwsze: gdy zajechaliśmy do Stambułu, lało jak z cebra i zbliżał się wieczór. Przytłoczeni plecakami dowlekliśmy się do hostelu Cheers, gdzie Tarik, jego nieoceniony właściciel i spiritus movens, […]

Bliski Wschód, dzień dobry, kilkanaście minut roboty, kuchnia żydowska, pomidor twoim sojusznikiem, Śródziemnomorze, vege

szakszuka, czyli śniadanie mistrzów (krav magi)

To zdecydowanie jest jedno z moich ulubionych śniadań. Doskonałe zwłaszcza jako późne śniadanie – w weekend, gdy się już człowiek zwlecze z wyra po imprezowej nocy, gdy jest na tyle czasu, żeby je niespiesznie przygotować, gdy w międzyczasie parzy się kawa, Lepsza Połowa jeszcze w łazience, a nad kuchnią już unosi się czosnkowo-pomidorowy zapach.Szakszuka to […]

kilkanaście minut roboty, na imprezę, pikanteria, randka, vege, zupa dobra rzecz

seksowny i pikantny chłodnik arbuzowy

Na zewnątrz 35 stopni, a my z Lepszą Połową wymyśliliśmy sobie na dzisiaj gotowanie hurtowych ilości sosu pomidorowego do słoików. Więc temperatura w mieszkaniu dorównuje tej na zewnątrz. Wino w kieliszkach grzeje się w kilka minut. Pot się leje po różnych strategicznych częściach ciała. Za to w kuchni pachnie obłędnie.Na takie zagęszczenie sensoryczne jedna jest […]

kilkanaście minut roboty, pomidor twoim sojusznikiem, Śródziemnomorze, szybko, vege

penne z ciecierzycą, czyli speed cooking

Dziś bez szczególnego rozkminiania, robimy coś na szybko. Danie podpatrzone w bardzo, bardzo prostej kuchni włoskiej, w składzie same dobre rzeczy, a w dodatku da się je zrobić naprawdę szybko. Dietetycy powinni piszczeć z zachwytu, bo mamy tu odpowiednią porcję węglowodanów – a makaron ugotowany al dente, czyli na półtwardo, ma to do siebie, że […]