Kategoria: ziemniak nie jest nudny

comfort food, kilkanaście minut roboty, na co dzień, ryba, szybko, zapiekanka, ziemniak nie jest nudny

Najprostsza zapiekanka ziemniaczana (na cześć obieraczki)

Ze wszystkich kuchennych wynalazków, utensyliów, przyborów i gadżetów najbardziej chyba cenię i szanuję obieraczkę do ziemniaków. Przyrząd, który zamienił żmudną kuchenną mitręgę w kilkunastosekundową operację. Który pozwala zmarnować jak najmniej dobrego. A w dodatku jeszcze umożliwia zastosowania poboczne, jak np. skrobanie parmezanu czy skrojenie ziemniaka ultracienkie chipsy idealne na pizzę albo do gratin douphinoise (acz dziś […]

discomfort food, na co dzień, sprzątanie lodówki, zapiekanka, ziemniak nie jest nudny

Discomfort food: zapiekanka ziemniaczana z marchewką i groszkiem [podsumowanie akcji]

Jakie gotowanie naprawdę podziwiam? Nie, niekoniecznie to nastawione na robienie wrażenia, wydziwianie cudowanie, gdy gotujący napina się i z zadartym nosem serwuje mus z kotleta, redukcję kapusty kiszonej i carpaccio z kiełbasy wiejskiej. Niekoniecznie też to nastawione na szpanowanie drogimi i egzotycznymi składnikami, gdy gotujący nie tknie się garów, dopóki nie dostarczy się mu polędwicy […]

notatki ze Skandynawii, ryba, ziemniak nie jest nudny

Janssons frestelse czyli Boże Narodzenie po szwedzku (i słowo o urokach podróbek)

Szwecję lubię za wiele rzeczy. Za spokój i przestrzeń, za kryminały, za lasy północy, w których mech sięga kolan. Ale także za szacunek ludzi dla swojego kraju, który przejawia się w tym, że się np. nie śmieci ani nie pali byle szajsem w piecu, żeby tylko mi było taniej. Gdzie płaci się podatki, choć są […]

buractwo, je dynie, kilkanaście minut roboty, na co dzień, vege, ziemniak nie jest nudny

Pieczony patison z jesiennymi warzywami: najprościej

Znacie to? Wreszcie udaje się wygospodarować duży, spójny kawał czasu, żeby odwalić jakąś z dawna zalegającą pracę. W moim przypadku miał to być dzień przeznaczony na pisanie. Pełna koncentracja, przygotowanie, wyłączony telefon, zarezerwowane osiem godzin. I coś mnie podkusiło, że wyskoczyłem szybko na Plac Imbramowski. O tej porze roku jest tam chyba najfajniej. Czerwienieją sterty […]

kilkanaście minut roboty, na co dzień, vege, ziemniak nie jest nudny

Najlepszy na świecie obiad na lato: młode ziemniaki z rozmarynem i miętowa mizeria

Wiadomo – Polak, jak ziemniaków nie dostanie, nieszczęśliwy. Jak obiad, to z ziemniakami ma być. Z jednej strony więc ziemniak nad Wisłą spożywany jest namiętnie, z produkcją ponad 8 mln ton rocznie plasujemy się na ósmym światowym miejscu, i w ogóle ziemniaka kochamy, ale z drugiej strony, sprowadziliśmy go do roli zapychacza, bladego uzupełnienia drugiego […]

kilkanaście minut roboty, na co dzień, vege, ziemniak nie jest nudny

Pora na ziemniaka: zapiekanka ziemniaczana z porem i serem camembert

Nie ma tu szczególnej filozofii. Jest głód, potrzeba stworzenia jakiejś wspólnej platformy porozumienia z wegetariańską Lepszą Połową, wreszcie – poczucie, że ziemniak jest niedoceniany. Bo też zwykle stanowi on na naszych stołach obowiązkowy zapychacz, rozgotowany i serwowany w towarzystwie schabowego, okraszony przynajmniej masłem, jeśli nie skwarkami, żeby toto jakiś smak w ogóle miało.Biedny ziemniak, którego […]

pizza rządzi, Śródziemnomorze, vege, ziemniak nie jest nudny

Pizza z ziemniakami – na pohybel statystykom

70% zamówień pizzy w Polsce dokonują faceci – przeczytałem w bardzo ciekawym opracowaniu opublikowanym wczoraj przez PizzaPortal.pl. Światowa kariera pizzy, nieporównywalna chyba z żadnym innym daniem, wynika chyba po części z tego, że w ramach pizzy każdy znajdzie coś dla siebie, a po części z tego, że jest ostatnią deską żywieniowego ratunku. Nie ma nic […]