Autor: Facet z nożem

grzyb, vege

Pasta z rydzami. O naszej grzybowej obsesji

Grekom i Rzymianom służyły w dwóch celach – jako pożywienie i trucizna – czytam w książce Silvii Malaguzzi “Food and Feasting in Art” (wyd. Getty Museum, Los Angeles 2008). “Co do ich wartości symbolicznej, Picinelli uważał, że niosą przede wszystkim negatywne konotacje, jako że ich śmiertelne toksyny mogą czaić się za ich przyjemnym smakiem – […]

comfort food, Europa Środkowa, kilkanaście minut roboty, notatki z Austrii, vege

Käsespätzle z cukinią. Bo czasem trzeba lżej.

Czasem trzeba lżej. Zwłaszcza po czasie tak intensywnym, że jeszcze z rozpędu ciężko się przyzwyczaić do myśli, że niedzielę można spędzić na czytaniu albo, dajmy na to, na gotowaniu, zamiast na pracy. I zwłaszcza, gdy szczęśliwie ten moment zbiera się z wiosną. To dobry moment na comfort food. Na dogadzanie sobie. I na zrobienie wszystkich […]

codzienna wyżerka, comfort food, kilkanaście minut roboty, ryba, szybko, zapiekanka, ziemniak nie jest nudny

Najprostsza zapiekanka ziemniaczana (na cześć obieraczki)

Ze wszystkich kuchennych wynalazków, utensyliów, przyborów i gadżetów najbardziej chyba cenię i szanuję obieraczkę do ziemniaków. Przyrząd, który zamienił żmudną kuchenną mitręgę w kilkunastosekundową operację. Który pozwala zmarnować jak najmniej dobrego. A w dodatku jeszcze umożliwia zastosowania poboczne, jak np. skrobanie parmezanu czy skrojenie ziemniaka ultracienkie chipsy idealne na pizzę albo do gratin douphinoise (acz dziś […]

Bliski Wschód, Śródziemnomorze, vege

M’tabal: lepsze niż hummus (i słowo o pożytkach z przypalania)

Jak to możliwe, że tej książki nikt jeszcze nie wydał po polsku? Lektura “On Food and Cooking. The Science and Lore of the Kitchen” Harolda McGee to dla kuchennego geeka radość poznawcza w stanie czystym. To jedna z tych rzadkich sytuacji, kiedy ścisłowcy zaczynają tęsknić za opowieściami, a humaniści przypominają sobie, że to słowo nie […]

comfort food, mięso mielone, notatki z Neapolu, notatki z Włoch, pomidor twoim sojusznikiem, porządne mięcho, Śródziemnomorze, wół

Notatki z Neapolu: mięsna rozpusta, czyli ragù napoletano z klopsikami

Po całym dniu włóczenia się po Neapolu, dniu wypełnionym nieprzytomnie dobrym jedzeniem i uderzającymi kontrastami, wracaliśmy na Quartieri Spagnoli do naszego basso – ciasnego mieszkania, do którego drzwi wiodą prosto z wąskiego zaułka; to były mieszkania biedoty, żyło się w nich – i żyje do dziś – niemal jak na ulicy, przesiadując w jedynym, umieszczonym tuż […]

comfort food, na imprezę, notatki z Neapolu, pizza rządzi, Śródziemnomorze

Notatki z Neapolu: prawdziwa pizza neapolitańska

Miasto szalone. Takie, w którym zakochuje się człowiek od pierwszej chwili, albo od pierwszej chwili zaczyna pałać doń nienawiścią. Z wielu przyczyn lepiej pójść tą pierwszą drogą – a przyczyny kulinarne są najważniejszymi. Miasto nieokiełznane, nieuładzone, niepoddające się regułom. Miasto, gdzie wyraźna nuta anomii przywodzi na myśl raczej Amerykę Południową, ale w którym powstają oddolne […]

Bliski Wschód, grill, vege

Ogień, grill, żar. Baba ghanoush na pożegnanie lata

Woń palonych badyli. Jeszcze niedawno nieomylnie zwiastująca koniec lata. Gęsty, dymny, ziemisty zapach, który niósł wspomnienia ognisk, lata, żaru, żalu. Snuł się nad polami, obiecując na pociechę upieczonego we własnej skórze, kremowego, parzącego w wargi ziemniaka wygarniętego widłami spomiędzy pełgających węgli. Jeszcze czasem da się ten zapach wyczuć, wyłapać spomiędzy miejskich woni, gdy działkowcy albo […]

bochen, notatki ze Skandynawii, Projekt Chleb

Chleb kavring ze Skanii – coś słodkiego do śledzia (serio)

Bo nie wiem, czy wiecie, że najnowsze trendy foodiesowego marketingu przewidują, iż lada chwila przestanie – jeśli już nie przestały – nam wystarczać, smak i wygląd naszego jedzenia. A nawet jego przygotowywanie. Wkraczamy właśnie w kolejny etap: zwany uczenie food telling. Jak się dowiaduję z wywiadu udzielonego “Plusowi Minusowi” (“Rzeczpospolita, 10-11 czerwca 2017) przez znakomitą […]

comfort food, randka, szparag rządzi, vege

O szparagach tylko z szacunkiem (i z jajkiem w koszulce, na grzance z pastą pieczarkową)

“Cienki szparag się uczynił z grubej i nadętej dyni” – ten zapamiętany w dzieciństwie dwuwiersz z “Drugiej Księgi Przygód Koziołka Matołka” Kornela Makuszyńskiego przez wiele lat był jedynym moim punktem odniesienia, jedynym skojarzeniem z nazwą tego przedziwnego warzywa. Czy pędu raczej – wszystko jedno, bo w czasach słusznie minionych, na które przypadło moje wczesne dzieciństwo, […]

bochen, kuchnia żydowska, podstawy, Projekt Chleb

Chałka wytrawna – o świętym pieczywie i rzeczach naprawdę ważnych [WIDEO]

Raz do roku, w wigilię, na wiele naszych stołów trafia chałka nie słodka, posypana kruszonką, lecz wytrawna, z chlebowego, pszennego ciasta. Doskonale pasuje do ryby, zwłaszcza w galarecie – to ważne. Ale ważniejsze, że świadczy ona o łączności między naszymi dzisiejszymi tradycjami, a tradycją żydowską, z której to świąteczne pieczywo przejęliśmy. Chałka rzecz święta. Ozdobne, […]